porady
Skomentuj

Francuska wyprawka

Zaczynasz swoją przygodę z językiem francuskim i trochę się boisz pierwszej lekcji? W sercu pełna ekscytacja, a z tyłu głowy budzący wątpliwości stres? Nie przejmuj się: pierwsza lekcja jest trochę tak jak pierwsza randka – nie masz jeszcze pewności, kim naprawdę jest ta osoba, którą za chwilę poznasz. Nie musi być idealnie, ale możesz się przygotować, by Twój pierwszy kontakt z francuskim był jak najlepszy. Oto kilka porad, które pomogą Ci wyruszyć w tę francuską podróż.

Twój zeszyt

Pójdź do sklepu papierniczego i kup sobie najfajniejszy zeszyt jaki znajdziesz. Nie patrz na cenę. Na początku to będzie Twoje najważniejsze źródło wiedzy, do którego będziesz wracać co chwila przez najbliższych kilka miesięcy. Musi więc Ci się podobać i być wytrzymały. Jedni lubią duże notesy z wyrywanymi kartkami, inni zeszyty w kropki, a jeszcze inni wolą segregatory z wypinanymi koszulkami. Na początku najważniejszy jest Twój komfort, więc prowadź swój zeszyt tak jak chcesz. Lubisz zapisywać wszystko, bo w ten sposób czujesz się bezpiecznie? Super! Robisz notatki rysunkowe albo trudne do rozszyfrowania przez innych schematy? Też super! Twój zeszyt ma służyć Tobie.

Nie kupuj miliona książek

Na rynku wydawniczym znajdziesz mnóstwo publikacji do nauki języka francuskiego: przeróżne słowniki, książki do gramatyki, tabele odmian czasowników, zeszyty ćwiczeń ze słownictwa, rozmówki, rewolucyjne metody szybkiego przyswajania wiedzy… Ale czy swojego pierwszego dnia w wojsku szeregowy powinien dostać cały arsenał broni? Otóż kupowanie na oślep książek i materiałów, które na razie nie będą potrzebne, może być równie przytłaczające jak kilogramy żelastwa na poligonie. Jeżeli dopiero zaczynasz naukę, naprawdę nie potrzebujesz nic więcej niż (wybrany przez Twojego nauczyciela) podręcznik z ćwiczeniami i Twój własny zeszyt. Słownik też może się przydać, choć nie oszukujmy się: teraz wszyscy pomagają sobie popularnym słownikiem online. Czy jest to idealne rozwiązanie? Oczywiście, że nie, ale na tym etapie z pewnością wystarczające.

Poćwicz wymowę

Nauka poprawnej wymowy jest jednym z najbardziej przerażających elementów pierwszej lekcji. To konfrontacja z czymś zupełnie obcym, a w nauce języka od razu niezbędnym. Jeśli chcesz ułatwić pracę swojemu nauczycielowi i wcześniej dowiedzieć się, jak wymawiać większość francuskich słów, skorzystaj z filmiku który nakręciłem specjalnie dla Ciebie. Zebrałem tam najważniejsze zasady, które starałem się przedstawić w jak najprostszy sposób.

Zaufaj swojemu nauczycielowi

Nauczyciel jest Twoim przewodnikiem po nieznanej krainie języka obcego. Pokaże Ci, na co zwrócić uwagę, a co na razie możesz pominąć. Ma wizję całości i wie, do czego wspólnie zmierzacie. Nie bój się go zatrzymywać w trakcie zajęć i pytać, jeśli czegoś nie rozumiesz. Dobry nauczyciel jest cierpliwy i wie, że na poziomie początkującym wszystkie pytania i wątpliwości są dozwolone. Zawsze powtarzam swoim uczniom, że to właśnie ten cudowny etap, na którym mogą swobodnie „masakrować” francuski i zupełnie nie przejmować się błędami.

Zrób swoją „Kartkę przeżycia”

Z lekcji na lekcję wiedzy przybywa i powoli zaczynasz się już gubić w tych kartkach. „Pamiętam, gdzieś to było…” Po kilku lekcjach, przygotuj sobie tzw. Kartkę przeżycia, czyli własne kompendium najpotrzebniejszych sformułowań i reguł.

Model Kartki przeżycia możesz pobrać tutaj (kliknij).

Wydrukuj kartkę i wypełnij znajdujące się na niej obrazki strukturami, które są dla Ciebie ważne, ale których jeszcze nie pamiętasz na 100 procent: liczebniki, parę czasowników nieregularnych, proste słowa komunikacyjne (ale, bo, więc…), formuły pytające, przydatne wyrażenia z jakimś czasownikiem itp.
Trzymaj kartkę zawsze przy sobie, a zobaczysz, że poczujesz się pewniej – wystarczy jedno spojrzenie, żeby przypomnieć sobie brakujące słowo. Swoją kartkę uzupełniaj cyklicznie. Możesz co jakiś czas robić porządek i pozbywać się wcześniejszej kartki na rzecz nowej. Nie popadaj jednak w pułapkę mnożenia kartek przeżycia, bo to mija się z celem. Kartka przeżycia ma być jednym miejscem, w którym będzie zsyntetyzowane wszystko, czego potrzebujesz.

Odrabiaj pracę domową

Pamiętaj: im większe będzie Twoje zaangażowanie w proces nauki, tym łatwiej i szybciej nauczysz się języka. Praca domowa jakkolwiek budzi negatywne wspomnienia z czasów szkolnych, jest po prostu konieczna, żeby utrzymać kontakt ze świeżo poznanymi elementami. W ciągu dnia lub tygodnia znajdź optymalny czas na przygotowanie się. W zależności od intensywności Twojego kursu wybierz ten moment, kiedy skupisz się na sobie i swoim francuskim. Przypomnij sobie, co robiliście na ostatniej lekcji i wykonaj zadane ćwiczenia. Jeśli jest Ci mało, zawsze możesz spróbować ułożyć kilka komunikatywnych zdań z użyciem słownictwa z ostatniej lekcji: wytnij pierwsze lepsze zdjęcie z gazety i dopisz do niego dialog – to proste i skuteczne. Pamiętasz jak porównałem pierwszą lekcję do pierwszej randki? Pomyśl sobie, że praca domowa jest jak smsy do nowo poznanej osoby. Utrzymuj kontakt, żeby płomień nie zgasł.

Słuchaj muzyki

Aby umilić sobie oczekiwanie na pierwszą lekcję i drogę na kolejne, otaczaj się francuską muzyką. Nie muszą to być klasyki znane z radiowych składanek: Edith Piaf czy Zaz. Na Spotify przygotowałem specjalną playlistę French Amour z moimi ulubionymi francuskojęzycznymi kawałkami – jest tam sporo nieoczywistych artystów nie tylko z Francji.

Regularne słuchanie muzyki pozwoli Ci nie tylko zrelaksować się, ale też osłuchać z poprawną wymową dźwięków, które nie występują w języku polskim. A poza tym, zobaczysz, jaka fala szczęścia Cię zaleje, kiedy zrozumiesz jakieś słowo z piosenki. Po nim przyjdzie kolejne i kolejne… I ani się obejrzysz, a już będziesz wiedzieć, co oni śpiewają.

Powodzenia!
Twój Pan od francuskiego

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.