życie po francusku
2 komentarze

10 francuskich instagramów, które warto odwiedzić

Jak pewnie Wam wiadomo, pan od francuskiego istnieje nie tylko na blogu, Facebooku, YouTube i Snapchacie, ale także na Instagramie. Bardzo lubię tę aplikację, ponieważ czuję dzięki niej łączność z całym światem ciekawych osób. Poznajcie 10 francuskich profili, które lubię najbardziej. Wszystkie zdjęcia możecie sobie powiększyć poprzez kliknięcie.

My Little Paris

Paryski świat i styl życia w jednym miejscu. Twórcy My Little Paris są świetnie zgraną ekipą pokazującą na Instagramie pyszne jedzenie, fajne ciuchy, inspirujące cytaty, świetne ilustracje zakochanej w Paryżu Kanako i „les bonnes adresses”, czyli niezwykłe miejsca, które nas oczarują. W wakacje zasłynęli na całym świecie dzięki wideo parkourzystki skaczącej po dachach Paryża.


Zericiphone

Żelki, spinacze, guziki i inne drobiazgi służą Ericowi do dowcipnego zdobienia znanych obrazów i starych zdjęć. Lubicie Sztuczne Fiołki, Kiszkiloszki lub Muzeum of Selfies? Pokochacie także reinterpretacje portretów tworzone przez Erica.


Vêtements

Idąca jak burza nonszalancka marka paryskich twórców, którzy odwracają kanony modowe. Niszowość poprzez pomieszanie, poprzestawianie i przerobienie. Wyzwanie na przekór głównemu nurtowi. W ciągu trzech lat kolektyw Vêtements z drobnej marki stał się osobnym zjawiskiem w modzie. Na początku tego roku zaszokował cały świat mody oferując t-shirt z logo firmy kurierskiej DHL (cena: 185 $).


Desserted in Paris

Gdyby Maria Antonina miała Instagrama, to Tal Spiegel (twórca „Desserted in Paris”) byłby jej największym przyjacielem. Tal codziennie spaceruje w kolorowych butach ulicami Paryża i robi zdjęcia najpiękniejszym i najpyszniejszym deserom stolicy cukiernictwa. Jego zdjęcia są bardzo proste i spójne, ponieważ zawsze widzimy niezwykłe ciastko na tle harmonijnie współgrającego z nim obuwiem Tala. Zapytany przeze mnie ile ma par butów odpowiedział, że ma dla nich osobny pokój, bo jest ich ponad sto!


Monsieur Plant

Wyobraźcie sobie taki sytuację, w której natura odbiera panowanie technologii i ją pochłania. Christophe Guinet pokrywa mchem modne buty i czapki, zaszczepia las do ekranów, zamienia komputery w łąkę. Coś absolutnie niezwykłego i zasługującego na dziesięć razy więcej obserwujących.


La Petite Touche

Kolektyw dwójki artystów (Phémina i Lélé) fotografujących w artystyczny sposób Paryż i jego przedmieścia. Ich zdjęcia są jak mocna czarna kawa – wyraziste i głębokie.


Sunrise over Sea

Kiedy jestem przemęczony moim życiem w Warszawie, włączam sobie dźwięki ogniska nad morzem z mojej ulubionej playlisty, zamykam oczy i przrenoszę się do Francji. Carole i Vincent z Sunrise over Sea ucieleśniają wszystkie moje marzenia co do spokojnego życia. Mają przepiękny dom na południowo-zachodnim wybrzeżu, sami robią swoje meble, opiekują się gromadką sukulentów, odwiedzają malownicze okolice i żyją w duchu minimalizmu. Ich profil ma na mnie wręcz terapeutyczny wpływ.


Le Slip Français

Francuska marka bielizny, która szczyci się swoimi produktami 100% made in France. Jej twórca, Guillaume’a Gibaut jest dla mnie przykładem tego, że można realizować nawet najtrudniejsze do osiągnięcia cele. Dzisiaj Slip Français jest świetnie prosperującą marką, która ratuje podupadające szwalnie i wchodzi na rynki zagraniczne promując francuski savoir faire. Ich produkty czarują prostotą i sympatycznym marketingiem. Zasłynęli hasłem parodiującym kampanię prezydencką François Hollande’a: „Le changement de slip c’est maintenant”. Slip Français jest także odpowiedzialny za akcję „Bouge ton pompon” – w czasie której sprzedaje tradycyjne czapki zimowe z pomponem, a cały dochód przeznacza na Téléthon (francuski odpowiednik WOŚP). Selfie w takiej czapce opatrzone hasztagiem #BougetonPompon stało się wiralnym mustem wśród (nie tylko) francuskich internautów.

(Kampania François Hollande’a)

(Kampania Le Slip Français)


Neriad

Adrien Brunel aparatem w swoim telefonie jest w stanie uchwycić to, co mistrz ulicznej fotografii Henri Cartier Bresson nazywał mianem instant décisif. Głównie czarno-białe, jego zdjęcia tworzą kronikę ulic Paryża i innych europejskich miast. Rzeczywistość zwykłych ludzi spotyka się tutaj z błyskotliwym spojrzeniem fotografa.


La Rencontre poétique

Projekt Charles’a Swanski’ego łączy dzieła sztuki z inspirującymi cytatami Baudelaire’a, Rilkego oraz tekstami piosenek współczesnych twórców. Jak sama nazwa wskazuje, jest to poetyckie spotkanie obrazu ze słowem, a dla obserwujących spotkanie z pięknem.


A Wy jakie profile na Instagramie obserwujecie? Polecicie mi coś inspirującego?

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *