życie po francusku
komentarze (1)

Bo freak jest chic!

Po żywej wystawie „Planète Mode” w Musée des Beaux-arts w Montrealu, która przez pięć lat podróżowała po całym świecie, przyszedł czas na kolejne wydarzenie wynoszące twórczość
Jeana Paula Gaultiera z modowych wybiegów na inne pola sztuki. Słynny paryski teatr Folies Bergère wystawił bowiem spektakl „Fashion Freak Show” opowiadający o l’enfant terrible de la mode, które stało się legendą.

O bilet niełatwo. Sala pęka w szwach. Na widowni entuzjaści mody, paryscy bobo, turyści i całe rodziny. Każdy chce uczestniczyć w tym wyjątkowym show, które od października 2018 roku grane jest we wszystkie dni tygodnia poza poniedziałkiem, a od maja rusza na podbój świata. Siedzę na niewygodnym zydelku, rozmyślając ile historycznych momentów w dziejach kultury wydarzyło się w tej sali z 1869 roku: to przecież tutaj występował młody Charlie Chaplin, Josephine Baker tańczyła opasana bananami, a Dalida śpiewała piosenki, które po dziś dzień wzruszają najtwardsze serca.

Życie jak tkanina

Już od pierwszych chwil „Fashion Freak Show” zaskakuje swoim początkiem rodem z „Frankensteina” – kilkuletni Jean Paul przerabia otrzymanego od rodziców misia, doprawiając mu piersi. Tak powstaje Nana, jego pierwsza muza i nasz przewodnik po burzliwym życiu projektanta, które tak jak tkanina ma nie tylko piękne sploty i błyszczące złote guziki, ale również rozdarcia i dziury.

Nana opowiada kosmate żarty, zaprasza za kulisy pokazów; poprzez modę pokazuje nowoczesne społeczeństwo francuskie kształtujące się od lat 1970, szalone imprezy w londyńskich klubach i wzruszającą miłość. Jest genezą i zarazem kwintesencją całokształtu Jeana Paula Gaultiera: symbolizuje wieloistotową tożsamość zawieszoną pomiędzy światem wyobrażonym i prawdziwym, dzieciństwem i dorosłością, niewinnością i pożądaniem. Jest tytułowym freakiem, którego chce się pokochać.

Rozmach i różnorodność

Moda, taniec, muzyka, komedia, akrobacje, śpiew… Kilkanaście scen tego dwugodzinnego przedstawienia to nieustanne zbliżenie rozmaitych konwencji i poruszające obrazy, które tak jak kolekcje Jeana Paula Gaultiera pozostają w pamięci, m.in.: postkolonialny taniec z bananami białej Josephine Baker w duecie z kubańskim Josephin czy przejmujący „It’s a man’s world” zaśpiewany przez Demi Mondaine i zobrazowany przez gościnnie występującą gwiazdę burleski Ditę von Teese.

Jean Paul Gaultier w swoim spektaklu tak jak w modzie wywraca kanony, żeby uzmysłowić, że to właśnie różnorodność jest piękna. W trupie „Fashion Freak Show” dziewiętnaścioro artystów z całego świata przeobraża się w ikoniczne postaci, od Madonny po Conchitę Wurst, i prezentuje łącznie 200 kostiumów, które odmieniły świat mody. Wśród gorsetów i pasiastych trykotów, męskich spódnic i futurystycznych kreacji niezapomniana pozostanie ta stworzona specjalnie na potrzeby spektaklu: „sweter dla dwóch”, symbol bliskości Jean Paula i jego wieloletniego partnera Francisa.

Niezależnie od płci, tożsamości seksualnej, pochodzenia, wyglądu… każdy z nas jest freakiem i każdy z nas jest piękny – mówi sam Jean Paul Gaultier w jednej z ostatnich scen „Fashion Freak Show”. Wszyscy widzowie zgadzają się z nim gromkimi brawami i wychodzą z Folies Bergère jakby piękniejsi.

https://youtu.be/U_0CxfbkmPw
 
Fashion Freak Show

spektakl autorstwa Jeana Paula Gaultiera
reżyseria: Jean Paul Gaultier i Tonnie Marshall
libretto: Raphaël Cioffi
scenografia: Eric Soyer
kostiumy: Jean Paul Gaultier
choreografia: Marion Motin
występują: Maud’Amour, Kevin Bago, Fanny Coindet, Anna Cleveland, Lazaro Cuervo Costa, Julie Demont, Mike Gautier, Patric Kuo, Grégoire Malandain, Nacer Marsad, Marie Meyer, Demi Mondaine, Mounia Nassangar, Julien Ramade, Anouk Viale, Lea Vlamos, Jean-Charles Zambo

1 komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.